Czy ropna angina może stać się śmiertelną chorobą ?
Wszyscy wiemy jak wielka rolę w leczeniu nie tylko anginy odgrywają antybiotyki. One pomagają nam zwalczyć śmiertelne niegdyś choroby. Nie wszyscy jednak wiemy, że ich nadużywanie to nie tylko niepotrzebne wyjaławianie organizmu, to również unicestwianie samych antybiotyków. Lekoodporność, jaką budujemy poprzez bezzasadne stosowanie antybiotyków, może doprowadzić do sytuacji gdzie leki, które dziś ratują nam życie jutro mogą stać się bezużyteczne. Specjaliści trąbią na alarm. Szefowa Narodowego Programu Ochrony Antybiotyków prof. Waleria Hryniewicz w artykule opublikowanym przez National Geographic powiedziała „ Na naszych oczach dzieje się dziś to, przed czym ostrzegał Fleming, odkrywca penicyliny- powstają szczepy bakterii niewrażliwe na lek…” Dużo mówi się o tym, że antybiotyki tracą swą skuteczność i bliska jest już chwila, kiedy wrócimy do czasów z przed odkrycia penicyliny, kiedy zwykła angina czy zapalenie płuc były chorobą śmiertelną. Nie wiele jednak robi się w kierunku racjonalizacji zużycia antybiotyków. Wielkie firmy farmaceutyczne nastawione na ciągłe zwiększanie sprzedaży, nie są zainteresowane projektami racjonalizowania antybiotykoterapii. I nie wierzę, że nie zdają sobie sprawy z tego, iż sami podcinają gałąź na której siedzą. Dlaczego tak jest ? To pytanie na które pewnie jeszcze długo nie uzyskamy odpowiedzi. A dziś już nie trzeba odsyłać pacjenta do laboratorium i czekać godzinami na wynik badania. CRP- to inaczej „białko fazy ostrej”, którego poziom w naszym organizmie wzrasta nawet kilkaset razy w chwili zainfekowania go przez bakterie. Pozostanie na nie zmienionym poziomie, przy ataku większości wirusów. Każdy lekarz doskonale zdaje sobie sprawę ze znaczenie tego czynnika. Niestety nie wszyscy jeszcze lekarze wiedzą o istnieniu szybkich testów, które pomogą im w podjęciu decyzji o włączeniu lub wyłączeniu antybiotyku. Szybki, 2 minutowy test CRP to jeden ze sposobów pomagających określić charakter infekcji (wirusowa czy bakteryjna) , już w trakcie wizyty w gabinecie lekarski. Korzystają już z tego lekarze w większości krajów UE. Większość jesiennych infekcji powodowana jest wirusami, a jak wiadomo nie boją się antybiotyków, jednak pacjenci bardzo często wywierają presję na lekarzu, aby przepisał im jakiś antybiotyk. Lekarze nie mając pewności co do charakteru infekcji bardzo często wychodzą z założenia, że bezpieczniej jest podać antybiotyk niż go nie podać. Niestety sytuacja naszej służby zdrowia nie pozwala na dofinansowanie powszechnego stosowania szybkich testów CRP. Dlatego są one dostępne jedynie w prywatnych gabinetach, gdzie musimy zapłacić około 15 złotych z wykonanie takiego badania. Niestety również i tam nie wszyscy lekarze chcą podjąć się wykonania takiego testu. Dlaczego tak jest ? To kolejne pytanie na które trudno dziś znaleźć odpowiedź. Na polskim rynku są dostępne testy i aparat NycoCard norweskiej firmy Axis-Shield, który pozwala na wykonanie szybkich testów nie tylko CRP. Równie szybko można na nim wykonać tak ważne dla lekarze oznaczenia jak: HbA1c, U-albumin czy D-dimer. Dystrybutorem jest polska firma MEDMESS info@medmess.pl, która udziela na ten temat wszelkich informacji. Plepio.


